photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 20 WRZEŚNIA 2011

Boski wyrok

Tegoż to ranka wstałem zaspany,

po dniu poprzednim dalej utyrany,

czegom to nie robił jakem się zsapał,

i z tą myślą przeszedł mi do wstawania zapał.

 

Jednakże coś w okiennice puka,

otwieram oko i przez mgłe widzę,

cóż za baba jak ja jej nienawidzę!

Nie otwieram, ja tu władzę stanowie, a ona niech stuka.

 

Po chwili myśle sobię "za wiele już tego",

koniec ma miła tego dobrego,

wstałem, majtki poprawiłem i lece,

a ta jak mnie ujrzała od razu w górę kiece.

 

Toż to skandal, jak ona tak może!

Dzika i ostra jak jelenie poroże,

krzyczę, wołam wije się i bije,

na nic te trudy i wysiłki, ona mnie zabije... 

 

W końcu wyczerpany padam bez ruchu,

myśle sobie "chciałeś, to masz ospaluchu".

Wten  kobita spokojna sie zrobiła, 

powolutku nademną swą lice nchyliła.

 

"Panocku, panocku mój kochany,

czemuś nie przyszedl do swojej panny?"

Ja jej zaś na to krótko rzeczę,

Że dziś takim zachowaniom przeczę.

 

To mi babsko pokazało,

jaką siłe w ręku miało.

Powiedz mi mój Pani Boże

Jak to jest, że baba chce, a chłop... Nie może. 

Komentarze

~ajsza Ten wiersz jest po prostu zajebisty. Dostarcza tak pozytywnej energi, że aż się chce czytać. :))))))) Autar ma nie lada wyobraznie. Tylko na myśl nasuwa się pytanie czym podmiot liryczny aż tak się zmęczł dnia poprzedniego. ?
03/10/2011 21:07:55
gandzialf Pracą w polu;]
18/10/2011 10:05:25

intensive144 uwielbiam to! <3 i wreszcie zrymowałeś.
hahahha, a do pewnego momentu myślałam że piszesz o swojej babci, która rano do ciebie przychodzi.. .lol2.
24/09/2011 13:53:32

Informacje o gandzialf


Inni zdjęcia: Ash realitiMiodunki. biesikWiosna 2025r. rafal1589Skałka paulsa34Skałka paulsa34Magnolia już już się stroi halinam... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24