Melcia rośnie i rozwija się w tempie ekspresowym! :) Robi "pa, pa" do swojego odbicia w lustrze i jak ktoś wychodzi (chociaż przypomina to bardziej gest typu zmiataj stąd), potrafi kiwać głową na "nie, nie, nie" jeśli nie smakuje jej jakieś jedzenie albo kiedy ją o coś pytamy, przekomicznie to wygląda :). Nie potrafi usiedzieć spokojnie na miejscu i szuka tylko okazji, żeby wstać, niezależnie tego, czy przytrzyma się pufy, mojej nogi, szczebelków. Wszystko się do tego nada. Udaje jej się nawet czasem pokazać paluszkiem, gdzie jest nosek a przecież ma dopiero 8,5 miesiąca! Wczoraj też stała nie trzymając się niczego... a raczkowanie jej nie interesuje.
Kocham ją, najmocniej na świecie ;)