stare jakieś ;d
wróciłełem z Warszawy , było przezajebiście ( siedziałbym dłużej , ale do szkoły musiałem wrócić ;/) ciesze sie , że nowi znajomi nie okazali sie zboczeńcami z sekty jak mówiła babcia ;d
w lipcu znowu jade tym razem z Tyziasta suką ;*
wracając przez Piotrków spotkałem się z ' najcudownieszą , najpięknięszą , najfajnieszą , najmilszą , naj naj naj Tosiosławą ;* dzieki również grubasku ;d
Pjona .