Rozpierdalałem serca, bo myślałem, że to fajne.
Chyba poniosłem karę, bo zostałem znowu sam.
Prócz przyjaciół pustka w sobie, chociaż chciałem miłość dać.
Umiałem tylko brać, nie dawałem nic od siebie.
Codziennie sobie wmawiam, że jestem dobrym człowiekiem.