Muszę się z Wami podzielić moją radością :) Może sytuacja dla niektórych będzie wydawała się głupia i naiwna, ale mi dzisiaj z radości zaszkliły się oczy :) Nie napisze Wam wszystkiego, ale obiecuję, że resztą podzielę się z Wami jak tylko będę czegoś pewna :) Jak na razie tylko część :)
Siedzę dziś w kościele i tak mówię do Boga "Panie Boże, tak czy nie? To moje miejsce, czy nie moje miejsce? Mam tam wyjechać czy nie mam?" Posiedziałam chwile w milczeniu, wpatrzona w Jego postać na krzyżu, zaraz też zaczęła się Msza. Słucham czytania i nagle refren Psalmu: "Będę Cię chwalił w wielkim zgromadzeniu". Myślę sobie "nie, Panie Boże, Ty jak coś już powiesz to szokens", a za chwilę "Wypełnię moje śluby wobec bojących się Boga". Lepiej być nie mogło! Spodziewałam się potwierdzenia, ale nie w tak szybkim tępie! :) Każdy może interpretować te słowa inaczej, ale ja uważam to za ogromny dotyk Boży, ekspresową odpowiedź :) Wiem, że to nie był przypadek, bo w przypadki nie wierzę i nie spodziewałam się tych słów, bo nie sprawdzałam wcześniej czytań na dziś.
:)
Poz! T
Inni zdjęcia: ;) damianmafiaWspominki z zimy 2021. svartig4ldur. calaja90Tosia :) photoslove25serio? pepper2... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24