nie chciało mi się nawet pomniejszać.
mam dzisiaj chujowy dzień. po prostu leżeć i nicnierobić.
pieprzę to, równo.
a jako, że kończą mi się zdjęcia potem powstawiam dedykacje dla Was, ou je!
i nic więcej nie piszę, po prostu idę zrobić cokolwiek.
oby do 21.02, pięć dni, nie licząc dziś.