Chciałam zadzwonić.
NIe mam telefonu.
Chciałam napisać.
Gadu gadu na złość nie działa.
Myślałam o tym, aby wpaść na moment czy coś tam.
Nie mogłam.
Tak więc, w taki 'tandetny' sposób życzę sto lat. Abyś przejęła władze nad światem :)
(A coś więcej jak się spotkamy.)
A dlaczego takie zdjęcie? Prosty powód :P Na laptopie nie mam prawie ani jednego Twojego zdjęcia. Tylko wygrzebałam jakieś ze zbiórki, straszna jakość i generalnie okropnie przyciemnione było. Ja nie mam pojęcia jakiego trybu wtedy używałam. No ale, wykadrowałam, coś tam rozjaśniłam, coś tam życia dodalam (bo było prawie szare, znaczy - takie ciemne ;) i efekt zadowalający.
Ale i tak planuję na żywo złożyć życzenia.
Ale to jak już weekend.
:)