Życie jest niewyraźne bez tego odurzenia, bez śmiechu. Wraca rzeczywistość, każde słowo rani bardziej.
I znowu czuję się dotknięta bo zbyt łątwo przywiązuję się do ludzi, bo jestem naiwna, bo desperacko szukam kogoś kto mnie doceni, bo wierzę że jestem chociaż trochę atrakcyjna...
Doświadczenie niczego mnie nie nauczyło. Jak przystało na głupią krowę.