Niby wszystko dobrze wakacje! w koncu mozna odpoczac od szkoly.. heh kazdy sie cieszy no ja tez ale jakos nie czuje tej wolnosci wszystko wydaje sie takie dziwne, mam wielka pustke w glowie w ogole czuje sie cala pusta w srodku.. probuje otworzyc oczy huk rozlepianych powiek wiruje mi w glowie
powietrze jakies takie ciezsze chlepce je chlepce... ale jednak nie calkiem mam pustke w srodku bo czuje jak mnie cos rozdziera wszystko boli i swedzi to swistwo co mam na ciele:/ juz nie wytrzymuje z tym mam ochote to drapac normlanie jak opetana nie moge sie powstrzymac drapie i drapie az do krwi, az poczuje sie lepiej normlanie jakies ukojenie...potem znowu mam pochote to wszysto powycinac bo juz nie moge sie patrzec na to wszystko fyf i tyle.. ble az sie rzygac chce.. jedynym lekarstwem ktore na mnie dziala jest on, co bym bez niego zrobila nie wiem chyba bym zwariowala..