SOBOTA :
ten dzień jest nie do opisania ..
pojechałyśmy z Martą i Olą do KC zapytać się czy bd . koncert pfk ..
ale wylądowałyśmy w BOGUCICACH na cmentarzu ..
wrażenia są nie do opisania ..
moja i Oli zamuła hahah i Marta najlepsza jak nas rozśmieszała ; D
` plus i minus to jedyne co widze ..`
następnie znalazłyśmy miejscówkę gdzie spędzali czas ..
cała ta droga była taka magiczna ; )
i to podniecenie mmmm oo tak !
refleksje są !
dzięki temu wiele zrozumiałam ..
co ma być to bd . KONIEC ZAMUŁY KURWA !
mam się przejmować ? stresować ?
chodzić ? żałować ? PIERDOLE !