Niesamowite jak wszystko i wszyscy się zmieniają. Z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc, z roku na rok. Jeszcze rok temu miałam zupełnie inne spojrzenie na świat, inną specyfikę myslenia, inne wszystko. Prawdopodobnie jeszcze parę razy te poglądy będą mi sie zmieniać. Jeszcze troche to potrwa zanim uformuje sie praedziwe "Ja" każdego z nas, a może nawet nigdy się nie uformuje. Człowiek to mimo wszystko zmienna istota. Napewno na to jak się zachowujemy, co robimy wpływa wiele czynników między innymi ludzie, z którymi przebywamy. Tak sobie myslę, jak przez ostatni rok dużo się zmieniło, dużo wydarzyło. Może nawet trochę dojrzeliśmy. Staliśmy sie bardziej dorośli. W końcu niedługo będziemy "dorośli". I chyba tak naprawdę cieszę się z tego kim jestem dziś, bo pewnie lepiej nie mogła wybrać. Każdy powinien być z siebie choćby trochę zadowolony, bo to kim jesteśmy nie jest przypadkowe. Takie pozytywne myslenie pomaga. W tym szarym świecie trzeba być choćby odrobinkę optymistą wtedy naprawdę będzie nam wszystko i wszyscy sprzyjać.
Tak mnie dziś coś natchnęło by się podzielić tym co myślę. Dochodzę do wniosku, że pisać zawsze bedę lubić. Dzisiejszy dzień był naprawdę very ok. Chyba zaczyna być lepiej. Siedzę i uśmiecham się sama do siebie. Może to dlatego, że weekend, a może z innego powodu. :)
To ja - nazywaj mnie jak chcesz,
To ja - zostaw albo bierz,
To ja - nazywaj mnie jak chcesz,
Twoja - Twoja ulubiona rzecz.