Woodstock i po Woodstocku. Tydzień tam spędzony był najlepszym wyjściem. Śpiewanie i rozmowa z kim popadnie, dzikie pląsy, spróbowanie łódzkiego trunku oraz świetni ludzie. Wygrać życie i mieć miejscówkę centralnie na dużą scenę Dużo można by o tym miejscu napisać ale myślę, że każdy powinien sam to poczuć i co najważniejsze zobaczyć :)
Tylko obserwowani przez użytkownika filomenax
mogą komentować na tym fotoblogu.