Hejkaa .!
Powiem tak .!
U mnie to totalna MAKAKA.!
Caly tydzien byl okropny, plakalam dzien w dzien.
Iz gdyz Dagmara jest w osrodku :( chociaz tyle ze moge sie niz widywac w weekendy,
ale nie zawsze :( no normalnie tesknie za nia .! i chyba dopiero teraz jak tam poszla obydwie
zrozumialysmy ila dla siebie znaczymy :(
hymmm... Ale wczoraj to jakos bylo inaczej tak troszke becznie a to pewnie tatus mial juz dosc mojego ryku w domu i gadania o dagmarze, no to pewnie podsunol pomysl Wikusi zeby mnie wziela na polko... troche bylo placzu ale wika wydarla ryja to juz nie plakalam caly czas probowala mnie rozbawic. i dziekuje jej za to ze potrafi mi zastapic Dage jak jej nie ma. Chodzic Ona to nie to samo :( mam taka nadzieje ze wyjdzie szybko.
Ehhh...;( koncze bo spiaca jestem papa :*
Buziaki <3