FERIE ZACZYNAJĄ SIE ZAJEBIŚCIE
piątek minął fajnie , domówka u Wajletki , a szczególnie najlepszy był powrót , haha
sobota mineła fajnie , domówka u Patrysia i whisky .
a niedziela ?
moze zapowiadać sie fajnie, a nie zdziwiłabym sie jakby ktoś znowu robił domówke . haha :D
musze sie z tym debilem Karoliną dogadać , bo nie moge , haha
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Każda rana, ziom zostawia blizny,
podnoszą się nie wszyscy,
a raczej Ci nie liczni.