w piwiarni szymbarskiej :)
Supernatural, cały czas Supernatural. Nadrabiam zaległości, tego mi brakowało! Choroba nie daje za wygraną, ale mam wiernego towarzysza - Żwirek caały dzień leży ze mną :P
Dean: nowa zasada - ruszasz moją dziecinkę dostajesz w ryło.
Dean: dwunożny, idziesz do sklepu?
Sam: tak
Dean: kup placek!
Dean: Widziałem tam starą kobietę.
Sam: Staruszkę, w szpitalu? Łoł... Dzwonimy po policję.
teraz kilka moich ulubionych fragmentów:
Użytkownik everybodylaughs
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.