truskawa! :D
wczoraj ognisko w kobylcu, spoko
potańczyliśmy, pośmialiśmy się, popiliśmy, pokąpali się i w ogóle :D hahaha, uwielbiam
około 3 powrót do domu z Piciem i z Alanem, spoko
rano, tzn o 12 poczułam konsekwencje wczorajszej imprezy, około 16 przyjechała po mnie Karola z mamą i do baru. okolo 20 do domu, bo masakra
pozdrawiam kolesia z zajebistym śmiechem, elo!
Inni zdjęcia: Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24