MISJA NA WAKACJE.
zamierzam mniej jeść, więcej ruchu. oby coś z tego wyszło.
niby nie narzekam, ale ten brzuch.
nic mi się nie chce, poważnie. nuda fchuj.
pojechałabym do Martynki.
czekam na nią. <3
zbyt wiele rzeczy nie daje mi nic, a tylko coś ze mnie zabiera.