Heej.To juz mój drugi wpis w t samym dniu.Hehehe.Mam nadzieję,że robie postepny i nie bede was przynudzała,bo ejśli bede to po co mi wtedy ten ptb.?!;D
Siedze mysle i muszę poukładać to moje życie w całość.
Miłości nie wolno karać przyjaźnią. Koniec to koniec.
Co tam u was?.U mnei spokojnie się zycie w miescie rozwija zaczynam dostawać więcej propozycji na sesje,ale cóż czasem tez bym chciała mieć normalne zycie.
Na kazdym kroku paparazzi...Nie mam spokoju.Ehh...Życie sławne to tez nie bajka.
Nie przeklinam, ja tylko używam kolokwialnego słownictwa w celu wzmocnienia ekspresji mojej wypowiedzi.'
Ktoś rozdaje mój nr GG i wtedy jeszcze bardziej zaczynają pisać.Juz nie wytrzymuje tej prezji ... Ale ja nie jestem sama...Zawsze ktos mnie wesprze,pocieszy. Najwazniejsze to jest mieć jednego przyjaciela który ci pomoże i nie obgaduje,niz mieć wielu fałszywych.
Przyjaciel to osoba z którą będziesz gonić wiatr, szukać igły w stogu siana i zawsze ale to zawsze znajdzie dla ciebie czas. < 3