photoblog.pl
Załóż konto
Dodane 23 STYCZNIA 2015
132
Dodano: 23 STYCZNIA 2015

1

- Panie doktorze czy wszystko z nią dobrze?  Słyszę głos mamy. Mamusiu! Chcę ją złapać za rękę, ale nie mogę. Co się do cholery dzieje?! - Wszystko będzie dobrze, ale musimy czekać aż się obudzi.  Mówi jakiś mężczyzna, zapewne lekarz.  Jak to czekać?! Nie możecie czegoś zrobić?!  Kolejny męski głos. Paweł? Co on tu robi?! Nagle przypomniałam sobie jak wyglądam. O nie, o nie, o nie! On nie może zobaczyć mnie w takim stanie! Chcę otworzyć oczy. Chcę zobaczyć czy mi się to nie śni, że on jest tutaj, że faktycznie zależy mu tak jak mówi. Próbuję się odezwać  na nic. Czuję się jak malutkie, bezradne dziecko. I nagle ogarnia mnie spokój, już nic nie słyszę, jest tylko ciemność.

- Ile to może trwać?! Mówił Pan, że zaraz się obudzi a minęły już 4 godziny!  Ktoś krzyczy.Kobieta. Kinga?  Czy można wierzyć chociażby w jedno Pańskie słowo doktorze?!  dodaje wściekła.  Proszę mi wierzyć, że już zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy. Przy tak silnym urazie, nie oczekujmy cudów. Ma wstrząs mózgu, złamane przedramię, uraz oka i rozciętą wargę. Trzeba dać jej czas.  Mówi spokojnym, ciepłym głosem lekarz.  Wstrząs mózgu? Co Pan opowiada! Przecież wczoraj było dobrze, nie zostawiłbym jej gdybym wiedział, że to jest tak poważne.  Paweł stara się być opanowany. O matko jedyna, ile on już tutaj siedzi? Godzinę? Dwie? Już nawet nie próbuję się odezwać, bo wiem, ze i tak to nic nie da. Co się ze mną dzieje? Czy tak to wygląda za każdym razem jak ktoś mdleje? Nagle przychodzi to znajome uczucie spokoju, które porywa mnie w nicość

 

- Paweł, skoro siedzimy tutaj, to może chociaż opowiesz mi co się wczoraj stało?  O nie, mama znów bawi się w detektywa.  Proszę Pani to wszystko moja wina!  w jego głosie słychać smutek z zmartwienie i jeszcze coś.. Gniew? O nie Kochany, to nie Twoja wina! Cokolwiek się nie stało nie jest to Twoja wina! Chcę to powiedzieć, czemu nie mogę?!  Chciałem zrobić Poli urodzinową imprezę-niespodziankę, wszystko było dobrze do czasu gdy przyszła moja dziewczyna. Weszła do pokoju akurat wtedy, gdy składałem jej życzenia. Strasznie się wkurzyła, zaczęła ją obrażać i wyzywać. Pola była opanowana do czasu, gdy Anita nie zaczęła obrażać mnie.  Co masz na myśli mówiąc  spokojna do czasu?  No eee... rzuciła się na Anitę z pazurami. Zaczęły się szarpać..  Pawłowi załamuje się głos.  I co ta mała pizda tak ją pobiła?!  Przynajmniej mama nie jest zła, uff..  Nie, skądże. Pola radziła sobie całkiem dobrze, tylko.. Tylko na jej nieszczęście Anita wykorzystała chwilę nieuwagi, zepchnęła Polę ze schodów i uciekła. Zamarło mi serce, ale ona pozbierarała się, otrzepała i zarządała butelki piwa. Gdybym wtedy wiedział, że coś jest nie tak...  O cholera, czy on płacze?! Nigdy nie widziałam go w takim stanie.  Cuż przynajmniej nie musieliśmy czekać tych cholernych 3 godzin w poczekalni.  Słyszę swój głos. Ale czy aby na pewno to mój głos? Jest zachrypnięty i bez jakichkolwiek emocji, chociaż chciałabym wykrzyczeć całemu światu jak potwornie się czuję. Nikt nie odpowiada. A może to dzieje się tylko w mojej głowie? Powoli otwieram oczy. Pierwszą osobą którą widzę, jest zielonooki, wysoki brunet o idealnych ustach i dość dużym nosie, prawie tak dużym jak radość wypisana na jego twarzy. Jego cudowne oczy wpatrują się w moje, co rozgrzewa mnie od środka. Kąciki ust mimowolnie mi się podnoszą.  Hej paskudo  mówię już trochę bardziej jak ja.  Hej śpiochu. Fajnie się spało?  odpowiada rozbawiony.  Spałoby się fajnie gdybyście wszyscy byli trochę ciszej.  O kurwa, czyli Ty wszystko słyszałaś?  Coś tak, ale czy wszystko to nie wiem.  Paweł spuścił wzrok i oblał się rumieńcem. O co mu chodzi?  Gdzie jest mama?  Zapytałam rozglądając się po pokoju.  No to Ty nie wiesz? Był potrzebny przeszczep serca, ona była dawcą. Widząc przerażenie w moich oczach, skruszony dodał  Żartuję Cioto, po kawę poszła.  Mam ochotę wstać z tego cholernego łóżka i go zabić. Ile ten chłopak potrafi wzbudzić we mnie emocji..  Która jest godzina?  Boję się odpowiedzi. - Siedemnasta

Komentarze

darkmaster23 śliczna istotka :)
09/02/2015 17:27:13
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika dwaobliczax.