" Nad ksiezycowa rzeka co noc sie modlila.
W blasku ksiezyca, kwiatom Lilii swe marzenia mowila.
Cudowne i piekne to dziewcze bylo.
Zawsze dobrze chcialo, a i tak zle konczylo.
Oczy sliczne i przejrzyste niczym krople wody miala.
Madra, zamyslona twarz tez, lecz czesto sie smiala.
Ksiezyc i Slonce w niej zakochani bez granic.
W dzien i w nocy pokazy dawali, lecz to wszystko na nic.
Pewnego dnia bezsilna dziewczyna sie rozplakala...
Rwaca rzeka tez placzac, uwaznie jej sluchala...
"Widzisz rzeczko bloga,
jaka ciezka mego zycia droga.
Kiedy marzenia swoje spelniac probuje,
innym wszystkim zycia rujnuje...
Zas kiedy innym wszystkim dogodze,
to samej sobie bardzo szkodze...
Kazdy by mnie tylko chcial zmienic.
Lecz nie Ty! Ty pozwalasz mi sie w swoim blasku mienic.
Tylko Ty mnie kochasz, sluchasz, akceptujesz...
Tylko Ty na milosc moja zaslugujesz.
Tak wiec dzis zakoncze swe cierpienia.
Zakonczy sie historia dziewczyny, ktorej nikt nie zna imienia.
W Tobie najdrozsza rzeko sie zanuze...
Sciane bolu i strachu w swojej duszy zburze.
Niech Twa bystra woda zamknie mi powieki...
Tys jedna jest przy mnie i bedziesz na wieki! "
Po tych slowach uderzajac o tafle wody sie smiala...
Lecz nie wiedziala, jak Slonce i Ksiezyc rozgniewala.
Ksiezyc z rozpaczy w otchlan czarna spadl szlochajac,
Slonce zas zgaslo, wszechswiatu czarna barwe nadajac...
Piekne dziewcze otulone kochajaca woda rzeki dryfowalo...
Na wieki w swoim malym swiecie marzen pozostalo..."
Inni zdjęcia: Logistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24