Było tak.Weszłam na stolik i pełna nadziei,że wzniosę się wysoko wysoko w góre, skoczyłam..
Niestety zajebiaszczo walłam o beton xD
Trochę dzisiaj zimno było,ale i tak dałam się wyciągnąć Dżuliet na spacerek.Poszłyśmy tradycyjnie wsią, nie mijając niestety naszych kochanych slumsów<3 na zofiówce ; p meta jak zwykle na działkowym `placu zabaw`.Tamtejsza karuzela pamięta chyba jeszcze czasy młodości naszych dziadków.Mimo to,wraz z Weroniką, ochoczo się na niej kręciłyśmy.Było mi tak niedobrze, że masakra xD
Myślałam, że rzygne uszami.To było straszne.No mniejsza moich rzygów.Jutroo na 11:30 [!] idziemy do jaru na jakiś dzień trawników czy coś xd bo w sql jest dzień otwarty i przepadnie nam 7lekcji ;D
Haha.Kończe, bo musze umyć mięso xd w sensie,że siebie;p
<machaczytającym>;D;*
Odmachajcie mi !
ps.serduszko przy `slumsów` specjalinie dla Kasi,bo wiem jak ona lubi te tereny;D
Inni zdjęcia: 1434 akcentova4 / 4 / 25 xheroineemogirlxDzieciak suchy1906;) virgo123Pierwiosnki elmar... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24