W sume to nic nadzwyczajnego,ale nie mam o czym pisać.
Rozdawaliśmy sobie prezenty,składaliśmy życzenia i pstrykałyśmy zdjęcia.
Prezenty były najlepsze;D. dostałam kosmetyki,czekoladke i mandarynki,które od razu zjadłam xd
Najlepszy prezent dostala pewna Katarzyna-takiego różowego słodziutkiego misiaka;D
Normalnie boski;) taki milutki^^
Wigilia już po jutrze,więc trzeba sprzątać dom.A mi się tak niechce,że masakra.
huuhh...idę pomóc mamie lepić uszka;)