przepraszam za zaśmiecanie tego fotobloga moją mordą, ale innych zdjęć chwilowo nie posiadam : c
tsa.. znów zebrało mi się na wspomnienia..
niby wszystko fajnie, pięknie..
ale tak strasznie brakuje mi niektórych osób,
osób cholernie dla mnie ważnych..
Maik.. Martin.. Katrin.. Simon.. Robin..
kocham ich, ale co z tego?
spotkam się z nimi dopiero za miesiąc, o ile wogóle,
a nie widziałam ich od ponad roku..
ja tego powoli nie wytrzymuję, jest coraz gorzej.
ja nie wiem, nie wiem, po prostu nie mam pojęcia jak to ogarnąć..
ehh, czemu to wszystko jest takie trudne? ; c
za Łukaszem też tęsknię. cholernie mocno.
a gadałam z Nim w sobotę. króciutko.
ja nie wytrzymuję, psychika po przejściach daje o sobie znać..
ale jakoś to będzie, trzeba wytrzymać. bo obiecałam kilku osobom, w tym właśnie Łukaszowi.
kiedyś jeszcze wpadnę, obiecuję.
trzymajta się.
` Pika.