cześć, tu znowu ja.
będę się starała czasem dodawać tu po jednym zdjęciu..
tsaa, wczoraj było interesująco..
beczałam przez jakąś godzinę,
a później na tyle samo zemdlałam..
ale należy mi się.. znów Go zraniłam,
znów wszystko spieprzyłam.. ehh, tylko ja tak umiem.. : (
przepraszam, kurwa.. nie chcę Cię stracić, kochanie..
dzisiaj dodam może jeszcze coś, bo jutro mnie nie będzie.
komunia kuzynki, i takie tam.. ehh, dno.. ja nie wiem, jak to wytrzymać.. : (
Uśmiech przez łzy, to nic nie zmieni..
Niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić..
` Pika..