Zapieprz w szkole niemiłosierny, mi się nic nie chce, na nic nie mam siły, czuję się totalnie zjebanie i jedno wielkie złoo..
Jeszcze z ratownictwem teraz zapieprz i w ogóle wszystko naraz jest co zdecydowanie mnie przerasta!
Aaaaaaaaaa!!! Dlaczego zawsze wszystko musi się dziać w jednym momencie?!
No, ale w maju się powinno uspokoić.. Zaczynając od 9 dni wolnego, później matury i jakoś zleci..
Ale w tej chwili.. jest źle i mam dość!
Zdjęcie dodałam pozytywne, a żeby się tak do końca nie dołować..