"W każdym słowie dostrzegasz brednie.
Słyszysz, czujesz
jak ta miłość bezlitośnie blednie.
Widzisz wszystko czego zobaczyć się bałeś,
pod innym adresem kierowane znane Ci słowa,
człowieka który był wszystkim co miałeś.
Do tej pory szczęście grałeś,
spokuj ducha perfekcyjnie udawałeś - takie właśnie bajki sobie wmawiałeś.
Mimo bólu prawda jest taka że wciąż kochasz i kochałeś..
Słowo za słowem ogrzewa Twoje serce,
choć łzy panicznie spływają Ci po ręce..."