Chciałabym oddać Ci niebo,
byś czuł się na Ziemi najszczęśliwszy.
Chciałabym oddać Ci gwiazdy,
byś zawsze dzięki nim trafiał do swego celu.
Chciałabym oddać Ci Księżyc,
byś patrząc myślał wciąż o mnie.
Chciałabym oddać Ci słońce,
by nigdy nie dopadł Cię chłód.
Chciałabym lecz nie mogę.
Nie zdobędę tego, nie jestem w stanie.
Lecz oddać mogę Ci siebie,
byś mógł przy mnie trwać,
Serce byś mógł o nie dbać.
Oddać mogę Ci przecież cały mój świat.
Bop tylko z Tobą on nabiera różnorodnych barw.
PS. Przepraszam Skarbie za wszystko, bo wiem że to z mojego powodu wszystko sie wali :( mam cichą nadzieję że po każdej burzy przychodzi spokój. KOCHAM CIĘ