święta zleciały szybko, jak co roku
przedwczoraj wieczorny spacer po Sopocie, a potem alko na rozgrzanie, wczoraj Karwia, plaża, soł romantico
robienie wszystkiego byle tylko nie być na kolędzie zawsze spoko
spierdoliłam sobie z Sarą i Werczysławem na Wej, niektórzy % bardzo hahah
mam w końcu efajkę <3
wgl zdałam próbną maturę z matmy *.* HAHAHAHA KURWA JAKIM CUDEM?! MAGIA ŚWIĄT CZY CO?! O.o
chyba zacznę grać w lotto, skoro tak dobrze strzelam <3
jutro do Izy :3
trzeba będzie ogarnąć później jakąś sesję, bo pomysł jest
...
nie zrobiłam tego, chyba mogę być z siebie dumna...
nigdy nie pić na pusty żołądek, jeszcze się nie nauczyłam jeze -.-
pierwszy raz od nie pamiętam kiedy, mogę powiedzieć, że mam dość jedzenia, fuj, za dużo
wydawało mi się, że dziś przez moment, w środku dnia, jadąc autem, śpiewając jakąś piosenkę i rozmawiając o jakiejś chorej wizji, poczułam się zadowolona, naprawdę, uśmiechnęłam się szczerze i chyba poczułam radość, że niby jeszcze się ułoży, że niby jeszcze warto, to było takie dziwne i fajne... chciałabym tak częściej i dłużej
odzyskam uczucia?
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24