że niby świąteczny pokój
taa.. nie ma jak rozwiesić lampki i dowiedzieć się, że nagle połowa nie działa, pięknie
nie czuję w tym roku tego wszystkiego
z każdym rokiem jest coraz gorzej jeśli chodzi o tą całą magię
jak tak zaczynam rozkminiać to co roku był ktoś, kto sprawiał jednak chociaż trochę, że te święta były magiczne
w tym roku pusto
liczę, że w przyszłym będzie inaczej, no ale zobaczymy
lista beznadziejnych postanowień noworocznych, których pewnie i tak nie spełnię tak jakby gotowa
lepiej jej tu nie udostępniać, ale z tych bardziej wiarygodnych, które już najprędzej uda mi się spełnić to chyba wyjazd na Woodstock, zrobienie tatuażu i zapuszczenie włosów
pozostałych ośmiu pewnie i tak nie zrealizuję, ale niech już będzie, pozostaje nadzieja
ostatnio za często bywam ze znajomymi w Macu :/
do tego dostałam cały zapas słodyczy, tak na pewno schudniesz Paulina, na pewno (y)
prezenty też spoko, hajs się znów zgadza to można szaleć
sylwester się zbliża huhu
najpierw domówka potem inna impreza? dobrze dobrze
jakoś ogarnę
coraz częściej uświadamiam sobie, że jestem aspołeczna, zwłaszcza stojąc o północy w tłumie ludzi i powtarzając "zabijcie mnie albo zabierzcie stąd, mówiłam przecież, że nie chcę tu iść, błagam " -.-
" dzisiaj w Betlejem wesoła nowina " - " wina? o napiłabym się wina! " - hahaha czyli pewne rzeczy są rodzinne <3
po świętach +10 kg zawsze spoko
dziś pewnie Sopot, a potem zobaczymy
goście są, rodzinnie jest, winiacze z Caroline też są, dobrze jest
tylko jednego... przywróćcie moje uczucia, błagam
znowu chcę czuć, odczuwać, żyć... nie zniosę ani chwili dłużej tej obojętności, już nie mogę...
Inni zdjęcia: ... szarooka9325... maxima24133. atana... maxima24... maxima24... maxima24Kometka. ezekh114Mroczne miejsca. ezekh114... maxima24... maxima24