o boże! ;D nie ma co, pięknie xD sprawdzian z chemii i biologii, odpowiedź z historii i konkurs z fizyki. o to w skrócie mój dzisiejszy dzień szkolny ;D no a potem arkadia i kupienie prezentu urodzinowego dla kaś, który jej dałam na pierwszym spotkaniu przygotowującym do bierzmowania ;D no iw mojej grupie jest takich dwóch seksownych chłopaków! *____* xD mniejsza ;D kaś mnie odprowadziła i po drodze spotkałyśmy totalnie zaćpanego Roberta, khym. spoko -,- jak go zobaczyłam, to aż mi się go żal zrobiło.
i po tym tygodniu mogę stwierdzić, że nigdy więcej nie chcę wylądować w szpitalu, zdecydowanie!
mężuś ;D ;**