Sąsiad nasz cudowny wczoraj o północy wyszedł, ubrał się i specjalnie wyszedł na zimny dwór i zaczał pukać i walić drzwi żeby powiedzieć 'ye, i smel haszisz, haszisz from your windof, ye, ajv got łajf, and czirdlen end you smołk haszisz!' no i sobie zadzwonił do szefa. Jebany rasista :D Co za gbur głupi, normalnie jak takich widszę to bym mogła zabić. Nie wiem o co mu chodziło ale zrobił wystarczający dym żeby mnie wkurzyć za nic! DZiś 5 dzień opierniczania się, nawet do sklepu mi się nie chciało iść oO
Jutro praca, i jeszcze pare tygodni i DOM W KOŃCU :D
Ostatni raz holandia ;D