Któregoś dnia dowiesz się,
że byłam, że ja również istniałam,
że coś do Ciebie czułam
i się tego bałam.
Czasem zastanawiałam się nad tym,
co by było gdyby,
lecz zaraz to wszystko
od siebie odpychałam.
Miałam sny, a w nich byłeś Ty.
Miałam myśli, a w nich
błądziłeś właśnie Ty.
Patrzyłam na Ciebie i się uśmiechałam.
Wiedziałam, że jesteś inny,
niż mówili wszyscy.
Widziałam siebie w tobie.
Ja, głupia, za dużo sobie wyobrażałam...
Jesteś tak zapatrzony w inną że nie zauważasz skarbu obok siebie !