"- Dziękuję Ci, że opowiedziałeś mi swoją historię. Troche to niebezpieczne. Człowiek jest wtedy bezbronny i łatwo można go zranić. Chyba tylko trzy razy w życiu zdobyłam się na coś takiego.
- A czy ten czwarty raz będzie ze mną ?
- Jeszcze nie wiem. Ten, kto pierwszy mówi kocham cię, przegrywa. Zawsze bałam się tych słów. Już wiesz, że cię kocham. Jeśli na dodatek opowiem ci moją historię, a potem coś się między nami popsuje, to niewiele mi wówczas zostanie.
- Mówisz, jak członek jednego z tych plemion, które wierzą, że jeśli ktoś zrobi im zdjęcie, to jednocześnie zabierze im duszę.
- Twoja opowieść jest twoją dusza. Im dłużej z kimś jesteś, tym bardziej mu ufasz i tym więcej chcesz mu opowiedzieć. Wierzę, że gdy znajdujemy prawdziwego partnera, opowiadamy mu wszystko, aż wreszcie nie zostaje nam nic. Potem zaczynamy wszystko od początku, tyle że tym razem jest to nie tylko twoja bajka, ale także jego.
- Żadnego rozdziału Kościoła i państwa ? To znaczy, że trzeba nawet używać tej samej szczoteczki do zębów ?
- Kupujesz dwie dokładnie takie same szczoteczki i trzymasz je w jednej szklance, dlatego nigdy nie wiadomo, która jest czyja. Twoja jest moja, a moja twoja.
- No i robi się ciasno."