Wszyscy pragniemy szczęścia i bardzo o nie zabiegamy. Alek kiedy już przyjdzie, zaczynamy rozglądać się uważnie za rachunkiem, jaki nam przyjdzie za nie zapłacić.
(...) Prawdziwe szczęście nigdy nie trwa długo. Jeżeli zawitało na dłużej niż tydzień lub miesiąc, ciemna strona naszej duszy podnosi alarm: Pali się! Człowiek za burtą! Dzwońcie po gliny !