No i dzi¶ widziałam motylka... Takiego prawdziwego... Takiego pierwszego wiosennego... Tak sobie pom¶lałam... Że ta g±sieniczka musiała gdzie¶ się schować na zimę... ALe czy było warto? Czy opłacało jej się? Czy warto było czekać tyle czasu? Czy warto było po¶więcić tyle czasu aby znaleĽć miejsce, żęby zawin±ć się w kokon... Zeby po długim oczekiwaniu wyj¶ć z niego jako motyl? PRzecież motyle żyj± tylko kilka dni, albo nawet godzin... CZy warto było po¶więcić długie życie g±sienicy, żeby stać się motylem? G±sienica stała się piękna... POznała dar latania... ZApach kwiatów... Mogła zobaczyć ¶wiat z innej perspektywy niż to co widziała dotychczas... Mogła zobaczyć ¶wiat z góry...ALe czy było warto? Kilkudniowe życie motyla jest jednak cenniejsze niż długie życie g±sienicy... Więc czy warto ryzykować? Czy warto zaryzykować nasze szare życie i poznać ¶wiat? Może kiedy zaryzykujemy to poczujemy zapach ¶wiata... Poznamy życie... Zasmakujemy tego życia... Czy warto zaryzykować, aby poznać ¶wiat? Tak... Ja my¶lę, że tak... Powinni¶my wyj¶ć z kokonu... I spróbować tego co w życiu najlepsze...
trampekzdzemem napisane ¶wietnie^^
"Powinni¶my wyj¶ć z kokonu... I spróbować tego co w życiu najlepsze..."-zadziwiasz mnie coraz bardziej pozytywnie^^
Piszesz co jest niby oczywiste,ale tego nie robimy^^
U¶wiadamiasz ludziom co jest ważne tym co napisała¶^^
Głupie pytanie:piszesz moze jakies wiersze czy cu¶?xD
ha!
nie długo małe granie i spotkanie^^
;*
02/03/2008 21:58:27
ona2x oooosz kurwa ale pranie mozgu....a gdzie moja Iwoncia co??