I jakiego by błędu nie popełnił ona i tak znalazłaby jakieś sensowne usprawiedliwienie.
Będę gonić wiatr, dopóki go nie złapię. Będę pić zimne kakao, dopóki nie poparzę ust.
A o godzinie 25:00 wstanę, podniosę czoło i pójdę. Już nigdy mnie nie znajdziesz.
Mam tylko muzę, Tak naprawdę nie mam nic więcej To co nakręcę sobie w bani i lej. Za zdrowie będę piła za nich Z ziomami, którzy ze mną stoją. I jebać to co stało się codzienną paranoją.
Między oddechami ciche westchnienie miłości.
Daj mi karmel, ciastko i czekoladę, bo turboDymoMen się już skończył.
składam ten świat po kawałku, ponieważ lustro, w którym się kiedyś odbijał, rozsypało się na drobny mak. bo wystarczy, że zabraknie jednego kawałka puzzli, a obraz nigdy nie będzie kompletny.. - hera moja miłość.
wyjebane, wyjebane, wszyscy mają tak wyjebane, a jak przyjdzie co do czego to po nocach płaczą.
a gdyby Facebook miałby opcję : ' lubię ją ' , ' kocham ją ' którą byś wybrał?
chcesz by nagle wszyscy do Ciebie pisali? ustaw status 'nie przeszkadzać'. ;)
nieidealny ideał.
Każdy człowiek ma to, na co się odważy ; )
Pamiętaj, że szpilki podniosą twój wzrost, ale nigdy nie podniosą twojego ilorazu inteligencji. ;p
O najważniejszych sprawach najtrudniej opowiedzieć. Są to sprawy, których się wstydzisz, ponieważ słowa pomniejszają je - słowa powodują, iż rzeczy, które wydawały się nieskończenie wielkie, kiedy były w twojej głowie, po wypowiedzeniu kurczą się i stają zupełnie zwyczajne. jednak nie tylko o to chodzi, prawda? Najważniejsze sprawy leżą zbyt blisko najskrytszego miejsca twej duszy, jak drogowskazy do skarbu, który wrogowie chcieliby ci skraść.Zdobywasz się na odwagę i wyjawiasz je, a ludzie dziwnie na ciebie patrzą, w ogóle nie rozumiejąc co powiedziałeś, albo dlaczego uważałeś to za tak ważne,że prawie płakałeś mówiąc. Myślę, że to jest najgorsze. Kiedy tajemnica pozostaje niewyjawiona nie z braku słuchacza, lecz z braku zrozumienia.