czasem mam wrażennie, że na świecie jest nieparzysta liczba osób i to ja jestem nie do pary .
nawet myśl , że wszystko co najważniejsze Ci odebrano potrafi stać się nie do wytrzymania . / niedoogarnieciaa .
Teraz jej nie szanujesz, a pomyśl sobie co byś czuł gdyby miał ją kto inny.
Może jedna szczera rozmowa wszystko by zmieniła.
Ja naprawdę czasem się boję tych błędów jakie w życiu popełniam.
To nie milczenie Twoje ją bolało, lecz twoja obojętność. / niedoogarnieciaa .
Nie sądzisz, że miłość na zawołanie to wcale nie jest miłość?
Zrozum, że brzydzę się Twoimi kłamstwami.
Zjarać się najebać i iść spać ! [phi]
A co Ty nie śpisz? - Bo jem pączki. [phi]
- ale z Niego frajer. - rzuciła przyjaciółka oglądając Jego zdjęcia z jakąś laską. uśmiechnęłam się odpowiadająco, grzebiąc w telefonie. - kurde, zastanawiam się jak Ty mogłaś z Nim być. - kontynuowała. - zobacz tylko, jaki z Niego lovelas. co tydzień inna. dziwne, że z Tobą akurat wytrzymał cały rok. - mówiła nie zwracając uwagi na Moją obecność. - minęły już dwa miesiące, a ten jak nie ta to inna. - przestań! - krzyknęłam zrywając się z łóżka. kumpela spojrzała na Mnie, po chwili wybuchając śmiechem. - nie dziwię się, że już nie jesteście razem. zresztą od początku mówiłam Ci, jaki to typ. - drążyła dalej. - dobrze, że już Go nie kochasz. - dodała wychodząc z Jego profilu. szybko opanowałam krążące w kącikach oczu łzy, szepcząc w myślach ' jasne, nie kocham ' . [ yezoo ]
Strach, podczas którego bała się odezwać, aby prosić o jakąkolwiek pomoc z ich strony.
Nie obiecuj mi nic nigdy, ja po prostu nie ufam obietnicą.
siedział na przeciwko mnie rozwalony na krześle , unosiłam co chwilę wzrok zerkając na niego ukradkiem , on robił dokładnie to samo . zerkaliśmy na siebie co najmniej raz na pięć sekund . wpatrzyłam się w jego czarne adidasy , po chwili skupiłam uwagę na przetartych spodniach na kolanie aż w końcu doszłam do jego oczu tak kurewsko niebieskich . uśmiechnął się a ja odwzajemniłam ten uśmiech . z każdą minutą coraz bardziej się rozkręcaliśmy , dłuższe głębsze spojrzenia , szerokie uśmiechy . ale za chuja nie potrafiliśmy zagadać , żadne z nas nie miało odwagi na ten ruch . teraz siedzę tu sama w czterech ścianach a w głowie zamiast swojego chłopaka mam właśnie tamtego . nie potrafię nazwać tego uczucia . nie wiem czy można to nazwać zakochaniem od pierwszego wejrzenia czy może zauroczeniem które przejdzie po tygodniu . jak mogłam się zakochać w chłopaku którego zupełnie nie znam? nie wiem kim jest ani jaki jest. ale cholernie mi go brakuje. / grozisz_mi_xd
zupełnie inaczej się funkcjonuje ze świadomością , że ktoś Cię kocha . zupełnie inaczej się żyje , gdy ma się dla kogo .
a moje szczęście? to dobry bit w słuchawkach i zamknięte oczy, wpadam wtedy w trans, w którym przypominam sobie najlepsze momenty mojego życia.
czekam na dzień, w którym wezmę Cie za rękę i pójdziemy na spacer.