photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Kategoria:
Opowiadania
Dodane 1 MAJA 2015
682
Dodano: 1 MAJA 2015
 
To już prawie 8 miesięcy jak Cię nie ma jak wszystko straciło jakikolwiek sens..A czuję się tak jak by to było wczoraj. Pamiętam te dwa słowa które do dziś nie mogą mi przejść przez myśl TO KONIEC Tymi wyrazami zniszczyłeś coś co budowaliśmy cały rok pamiętasz? Każde potknięcie każdą naszą porażkę, ale za każdym razem się podnosiliśmy i dawaliśmy radę dlaczego teraz tak nie może być? Czemu nie możemy się podnieść i zostawić przeszłości? Te pytanie zadaje sobie co wieczór przez 248 dni gdy nie mogę spać gdy meczą mnie te wszystkie wspomnienia. Gdy leżąc i płacząc czuje jak leżałbyś za mną. Nie rozumiem tego czemu po tym co nas łączyło traktujesz mnie jak rzecz, zabawkę która można tak po prostu wyciągnąć z pudełka i pobawić się nią gdy jest Ci nudno. Czy zasłużyłam na to? Czy zasłużyłam na traktowanie mnie jak zwykłego śmiecia? Raczej nie bo po tym jak kłamałeś jak krzywdziłeś, wykorzystywałeś ja nadal uważam Cię za najważniejszą dla mnie osobę. A co jest najśmieszniejsze poznałam Cię na portalu internetowym..Zwykłym obrazkowym czacie.. To miała być tylko głupia zabawa..a przerodziło się to w coś co przerosło nas oboje. Na początku byłeś znajomym którego poznałam przypadkiem później stałeś się przyjacielem, któremu mogłam powiedzieć wszystko. Pamiętasz  12czerwca 2011r to była niedziela zbliżyliśmy się do siebie mimo, że była to tylko głupia gra nie wiem dlaczego? Po co? Zadałeś mi te pytanie  Czy będziesz ze mną  fakt czułam do Ciebie przywiązanie przez te codzienne rozmowy i wygłupianie się każdy tam  wiązał  się wtedy w pary niektóre trwały 3 dni a jeszcze inne miesiące. Zgodziłam się. Do dziś zastanawiam się czy dobrze zrobiłam? W końcu teraz cierpię. Pierwsze tygodnie były dla mnie jak cała wcześniejsza reszta na dodatek wiedziałam, że masz dziewczynę tam w rl Nie dziwiłam się taki śliczny chłopak musi mieć kogoś dziwiło mnie, że spojrzałeś na taką jak ja. Miną miesiąc ja nie czułam już tego co wcześniej to było zauroczenie? Mimo kilometrów które nas dzieliły wiedziałam, że tobie mogę zaufać bolało mnie, że była tam inna ale co ja mogłam? Nie zdajesz sobie sprawy z tego jak się ucieszyłam gdy mi  powiedziałeś, że zerwaliście. W końcu byłeś mój. Pamiętam również ten dzień kiedy napisałeś mi  KOCHAM CIĘ  te uczucie te motylki w brzuchu? To było coś wspaniałego. Minęły pierwsze miesiące było jak w bajce mimo odległości ja czułam, że nie jest to jakieś puste internetowe uczucie i się nie pomyliłam. Uwierz mi każda Twoja krzywda bolała mnie za każdym razem bardziej. Gdy startowałeś do pierwszej lepszej znajomej w tym i moich koleżanek. Niby nie brzmi to strasznie, ale mi zadawało to duży ból. Nasze pół roku pamiętam jak się cieszyłam, że tyle wytrzymaliśmy lecz ty i tak robiłeś swoje. Chodziłeś do innych a ja potrafiłam Ci wybaczyć po głupim PRZEPRASZAM MYSZKO jestem taka naiwna wybaczyłam Ci nawet to, że potrafiłeś mnie zostawić dla mojej koleżanki a potem wróciłeś jak nigdy nic. Zdajesz sobie sprawę z tego jak to BOLAŁO?..jaki BÓL sprawiał mi Twój najmniejszy wybryk?. Jak od środka mnie rozrywało?. Nie zdajesz sobie z tego jakiej kol wiek sprawy bawiło Cie wszystko tak jak teraz..kompromitowałeś mnie przed znajomymi udając nie winnego. A ja? A ja siedziałam jak głupia przed komputerem i płakałam przez każde Twoje wypowiedziane słowo do mojej osoby. Ba nadal to robię gdy piszesz złe rzeczy o mnie. Fakt święta  ja  to nigdy nie byłam skrzywdziłam Cię będąc przez jakiś czas z Tobą i jednocześnie ***, ale wiesz co? Ja tego ŻAŁUJE jak bym mogła cofnęłabym czas te kilkanaście miesięcy w tył i NIGDY PRZENIGDY tego nie zrobiła. Wiesz czym się w tej chwili różnimy? Tym, że ja żałuje każdego mojego błędu tego dużego i tych małych a ty? Spójrz ile ich było.. kłamanie z wyglądem, danymi do tej pory zastanawiam się jak Ci na imię naprawdę , zabawianie się z innymi zrywanie ze mną i wracanie po kilka dniach gdyby nigdy nic..mam wymieniać dalej? Ty tego NIE żałujesz. Nie potrafiłeś mi wybaczyć widząc, że wybrałam Ciebie zamiast *** , wybrałam chłopaka oddalonego o 488 km niż kogoś kto mieszka 20 min drogi ode mnie to nadal nie daje Ci do myślenia nadal nie możesz  zrozumieć, że ja naprawdę Cie KOCHAM?. Czy już nie pamiętasz wakacyjnych planów? Tych rozmów do 4 nad ranem o wspólnej przyszłości? Tyle ludzi zazdrościło nam tego, że mimo odległości i tego gdzie się tak naprawdę poznaliśmy mimo kłótni jesteśmy tak długo razem. Większość nie wierzyła w nasze plany a my..?my w nie wierzyliśmy chcieliśmy spełnić każde nasze marzenie. A teraz? Co się z tym wszystkim stało? Gdzie jest tamten miły, słodki, kochany, czuły i wrażliwy chłopak którego poznałam półtora roku temu? Zmienił się, jego już nie ma? Tylko to zawsze potrafisz mi odpowiedzieć. A tak naprawdę? Udajesz kogoś innego? Czy sądzisz, że przez to, że na moich oczach pozarywasz to innej bądź wyzwiesz przy znajomych, albo wykrzyczysz JESTEŚ JUŻ DLA MNIE NIKIM  NIENAWIDZĘ CIĘ     JUŻ NIGDY  RAZEM NIE BĘDZIEMY  ja tak po prostu odpuszczę? Odpuściłam po pierwszych wybrykach? NIE! wybaczyłam Odpuściłam gdy zostawiłeś mnie dla mojej własnej przyjaciółki? NIE! wolałam zniszczyć swoją przyjaźń niż Cię stracić Odpuściłam gdy mogłeś zostać kaleką? NIE! Byłam przy Tobie cały czas 24/7 opuściłam się w nauce olałam przyjaciół W rl.. tylko dla tego by być przy Tobie i Cię wspierać bo wiedziałam, że też jest ciężko Tobie jak i zarówno mi. Zmieniłam swój wygląd tylko dla tego by się Tobie przypodobać..Czy to nadal mało? Wszyscy mówią NIE WARTO PŁAKAĆ ROBIĆ SOBIE KRZYWDĘ PRZEZ TAKIEGO FRAJERA BĘDZIE INNY fakt..inni byli, ale wiesz co?. JA NIE JESTEM TOBĄ! Mi nikt Ciebie NIE zastąpi NIGDY. Było ich tylu tu na miejscu, ale wiesz wolałam takiego drania jakim jesteś ty. A wiesz dlaczego? Bo Cię Kocham jak nikt Inny bo cały czas walczę i  mam nadzieje, że los się do mnie uśmiechnie i zrozumiesz ile znaczysz dla takiej zwykłej wrażliwej dziewczyny jaką jestem ja i jak bardzo mi na Tobie zależy. Masz to w dupie nie?. Wiedziałam masz tam wszystko. Mam nadzieje, że w końcu zrozumiesz, ale będzie naprawdę za późno jak to powiedziałeś  MOGĘ CIĘ MIEĆ W KAŻDEJ CHWILI.. ale za jakiś czas jak w końcu dotrze do Ciebie to wszystko nie będziesz mógł mnie mieć.. Wtedy już nie będziesz mógł mieć takiej dziewczyny jaką jestem właśnie ja takiej dziewczyny która potrafi klęczeć od miesięcy i prosić Boga o to byś wrócił. Nie będziesz już mógł mieć kogoś kto Kocha Cię tak bardzo jak ja kto prosi Boga i o to by swoje zdrowie oddać właśnie Tobie. Będzie za późno... Chce byś wiedział, że Przepraszam za każdy mój błąd każde przykre słowo wypowiedziane w nerwach, że Cię bardzo mocno Kocham i mimo tego wszystkiego cały czas ty jesteś numerem jeden. Mam nadzieje, że jak zrozumiesz  to nie będzie jeszcze za późno. Chodź znając Ciebie i tak olejesz to co napisałam...
 Chce już o Tobie Myśleć bez łez w oczach  
 
Julia ..- coś co naprawdę wydarzyło się w moim życiu ...

Informacje o cytatyiopisy


Inni zdjęcia: Logistyka pamietnikpotwora1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24