Patrycja i Adrian <3 Po prostu zakochałam się w tej parze, w tych zdjeciach i nie widziałam przy nich innych opisów, niż tych mówiących o szczęśliwej miłości! Jestem Wami totalnie zauroczona! <3 :*
Szczęśliwa miłość
https://www.youtube.com/watch?v=lDRZURkZmGU
przeczytaj zanim zapytasz klik [email protected] FANPAGE PYTANIA
Bo wiesz, chodzi o to, że ja zawsze chciałem, żebyś mi przeszkadzał. Że każdego wieczora kładąc się spać włączałem głos w telefonie, bo wiedziałem, że możesz w środku nocy napisać i będę chciał wtedy przy Tobie być. Że ja czekałem na to, abyś mi przeszkadzał, żebyś mnie potrzebował i bez przerwy mi się narzucał. Nie bądź nigdy z kimś, kto nie chce tego wszystkiego.
Jeszcze tylko trochę, już niedługo. I będziemy budzić się w jednym łóżku, jeść razem śniadanie, patrzeć sobie codziennie w oczy. Po prostu cieszyć się życiem.
Pytasz, czy Cię kocham. Nie, nie, nie - absolutnie. Jesteś po prostu pierwszą myślą po
przebudzeniu. I ostatnią przed snem. I tymi wszystkimi pomiędzy przebudzeniem a
zaśnięciem.
Co było przed Twoim dotykiem, przed Twoimi ustami? Nie mogę sobie przypomnieć.
Nie trzeba być kosmonautą, milionerem ani bohaterem. Można być szczęśliwym,wszystkiego doświadczyć w zwykłym dwupokojowym mieszkaniu.
Jesteś dziurą w mojej głowie. Jesteś miejscem w moim łóżku. Jesteś ciszą między tym, co myślę i tym, co mówię. Jesteś tym nocnym przerażeniem. Jesteś porankiem, gdy jest jasny. Jesteś początkiem, gdy wszystko się kończy. Jesteś moim umysłem. Jesteś moim sercem.
Podejdź bliżej, chcę Cię przytulić. Zostań, chcę żebyś była.
Spójrz - mówiłem jej - jestem zbudowany tak, że doskonale mieszczę się w Tobie. A kiedy ogarniam Cię ramieniem, staję się idealną formą na Twoje rozterki. Twoja dłoń chętnie chowa się w mojej. Pod obojczykiem mam takie wygodne miejsce, na którym będziesz mogła zasnąć.
Są takie rzeczy, które będą kojarzyły mi się tylko z Tobą. Kiedy je widzę, słyszę albo czuję, nieraz myśli zabiegają do mojej głowy; Zadzwoń, chcę Cię usłyszeć. Przybiegnij, chcę Cię zobaczyć.
Do Ciebie. Do Twojego łóżka. W Twoje ramiona.
Nie jestem pewien do czego służy miłość, ale tak mniej więcej wydaje mi się, że do kupowania Ci świeżego chleba, gdy jeszcze śpisz, do podawania ręcznika gdy wychodzisz spod prysznica, do parzenia Ci kawy i przyjmowania za to uśmiechu, do chowania Cię pod parasolem albo w dłoniach, do niewierzenia w cellulitis, do niewidzenia zmarszczki, do słuchania z Tobą muzyki i spacerowania palcami po Tobie.
Dziękujemy za dodanie zdjęć <3