photoblog.pl
Załóż konto
Ważne!

Zdjęcie widoczne dla użytkowników posiadających konto PRO

Kup konto PRO
Opowiadanie cz.15
Kategoria:
Opowiadania
Dodane 3 MARCA 2015
3685
Dodano: 3 MARCA 2015

Opowiadanie cz.15

 

Opowiadanie cz.15

https://www.youtube.com/watch?v=fN8lFSjRGj4

 

Następne dni mijały mi z uśmiechem na twarzy. Miałam powody? W szkole? Nie szło mi najgorzej ale to nie przez to byłam w dobrym humorze. W domu? Dobre relacje z rodziną. Zresztą zawsze były dobre. Więc to także nie mogło być powodem mojego uśmiechu. Raczej mogło, ale to były tylko małe czynniki które pomagały przetrwać temu usmiechowi. Najważniejszym powodem był Bartek! Czemu? Hmm.. Przede wszystkim na jego widok zawsze na mojej twarzy pojawiał się uśmiech, bo wiem ze lubi mój uśmiech. To właśnie ze mną pisał w autobusie. Właśnie ze mną pisał jak kiedyś gadał ze swoją była. To ja dostawała wiadomości które nie były do mnie, które mnie miały rozśmieszać, po których następowało pytanie co u mnie. To do mnie pisał jak nie mógł spać. To do mnie pisał kiedy miał chwile w pracy. To o mnie rozmawiał ze swoim przyjacielem- tatą. Skąd wiem? Wiem bo kiedyś mu się wymsknęło. Widzę jak jego tata na mnie patrzy. Kiedyś nawet z nim gadałam, pamietam jak stwierdził ze pasowalabym do jego syna. Pamietam jak kiedyś szlam na spacer z psem i mijałam Jego dom. Jego tata i wujek siedzieli przed domem. Pamietam jak jego tata powiedział wtedy: Patrz moja przyszła synowa idzie, ladna jest nie? 

Po czym po paru minutach dostałam od niego wiadomość: Przepraszam za mojego tatę:) powiedzieć mu coś to od razu zacznie opowiadać:p 

nie pamietam czy mu wtedy coś odpisałam ale okropnie chciało mi się z tej sytuacji śmiać.

chcąc nie chcąc ludzie znowu zaczęli coraz bardziej plotkowac chociaż na dobrą sprawę nic takiego nie widzieli. Czy to ze sie do siebie uśmiechamy odrazu musi coś znaczyć? Albo to że ze sobą gadamy? Nawet patrzeć sie na siebie nie można i się uśmiechać? Zdaje sobie sprawę ze czasem nie zachowujemy sie jak zwykli koledzy, ale to nie powinno być tematem plotek. Przytulać można także przyjaciółkę, do wyglupiania tez nie muszę być jego dziewczyną czy z nim kręcić. A przecież nie mogą wiedzieć o tym że piszemy ze sobą, bo skąd? 

Jego brat może coś wiedzieć bo przecież mieszkają pod jednym dachem. Ale ludzi z autobusu nie rozumiem. Była taka sytuacja że jechaliśmy razem autobusem. Ja siedziałam z kolega z klasy, on siedział ze swoim kumplem. Patrzyliśmy sie na siebie-fakt, mrugalismy-rownież prawda, śmialiśmy sie-nie sposób zaprzeczyć, porozumiewalismy sie bez słów-także muszę sie z tym zgodzić. On wyszedł pare przystanków wcześniej. Gdy zbliżyliśmy sie do mojego przystanku, wstałam i zaczęłam iść do przodu. Zanim wysiadłam usłyszałam jeszcze jak mój kuzyn mówił: widzieliście ze oni ze sobą kręcą? Na bank tak jest.

 Ehh... Jakie ludzie musza mieć nudne życie ze zajmują sie cudzym... Jemu oczywiście o niczym nie powiedziałam bo czemu ma o tym myślec. 

Iza

Cdn.

Komentarze

martawy123 najlepsze!
03/03/2015 22:27:26

Informacje o cytatyiopisy


Inni zdjęcia: Głowna kwatera ZHP bluebird11jeż z Facebooka kerisPiękne kwiaty felgebelMnostwo zółtych kwiatów felgebelDalia felgebelZIMA. paulsa34geopark paulsa34... maxima24... maxima24... maxima24