Wczoraj mieliśmy mega pecha... Szczęście w nieszczęściu ech
Komentarze
merrythenight nie no juz byl zdrowy przeszlo mu wszystko ale oczywiscie tesciowa codziennie wydzwania zebysmy przyjezdzali a ona mieszka z corka i synem a on wiecznie chory bo chodzi do przedszkola i caluje malego i wg i mowilam zeby tego nie robil jak jest chory to mnie olali i powiedzieli ze dziecko musi miec stycznosc z zarazkami no to teraz jest mega chory;;
cynq
kochana, na szczęście juz minął, nei chcę mówić o tym tutaj publicznie, najpierw stalo się coś z Alankiem, na szczęście wszystko dobrze się skończyło, później ja uderzyłam się nogą o łóżko, palec cały siny. Dziś w sumie też była pewna sytuacja, może nie dotyczyła bezpośrednio nas, ale naszych bliskich. No prawdziwy pech nas dopadł ..
18/01/2015 22:01:41
majowyjas
ehhh jak się sypie to na calego! zawsze tak jest :((
18/01/2015 22:03:57
cynq
no właśnie, ale teraz traumę mam jakąś .. :/ koniec, musimy powiedzieć pechowi cześć, jutro nowy dzień!
cynq
Nie mogę powiedzieć tutaj tak publicznie ale najpierw stalo się coś z Alankiem, na szczęście wszystko dobrze się skończyło, później ja uderzyłam się nogą o łóżko, palec cały siny. Dziś w sumie też była pewna sytuacja, może nie dotyczyła bezpośrednio nas, ale naszych bliskich. No prawdziwy pech nas dopadł ..
cynq
Nie mogę powiedzieć tutaj tak publicznie ale najpierw stalo się coś z Alankiem, na szczęście wszystko dobrze się skończyło, później ja uderzyłam się nogą o łóżko, palec cały siny. Dziś w sumie też była pewna sytuacja, może nie dotyczyła bezpośrednio nas, ale naszych bliskich. No prawdziwy pech nas dopadł ..
cynq
Nie mogę powiedzieć tutaj tak publicznie ale najpierw stalo się coś z Alankiem, na szczęście wszystko dobrze się skończyło, później ja uderzyłam się nogą o łóżko, palec cały siny. Dziś w sumie też była pewna sytuacja, może nie dotyczyła bezpośrednio nas, ale naszych bliskich. No prawdziwy pech nas dopadł ..