Choć pogubiłam szlak
Starałam się nie raz
Poczułam słońca blask
Choć jak po linie szłam
Straciłam kilka szans
Objęcia nocy znam
Wiem już czego chcę,
Wiem już czego nie
Wiem już czego chcę,
Myślę o tym, że to nie koniec
Nie żałuję ani dnia
Nie żałuję ani chwili
Mimo burz i niepotrzebnych słów
Nie żałuję ani dnia
Nie żałuję ani chwili
Nowy dzień, droga u mych stóp
Choć rozmieniałam sny
Gubiłam siebie w nich
Wiem dokąd nie chcę iść
Choć piłam gorzki wstyd
Krzyczałam głośno zbyt
Doceniam szeptu łyk
Zobacz, to ja
Górski szlak i drogi kręte
Zobacz, to ja
Jestem tam