Miałam expić cały dzień, ale fajnie było się przejść XD
Ja pierdolę, chciałabym, żeby to już do mnie przestało wracać. Przecież od dawna przestało to mieć dla mnie znaczenie, cieszę się, że jest, jak jest. I chuj, mam zjebany mózg chyba, bo cały czas przypomina o tym, czego tak naprawdę nie było, nie ma i nigdy już nie będzie.
Zabawne, nie ma co.