lovewithoutlovee no wiec tak.
bo ogolnie juz wyszlismy z terenu
w tych krzakach stalismy.i chlopacy spierdolili.i Sara za nimi.
a ja stoje za krzakami i mnie nie widzi.i ja myslalam ze poszedl.i to wychodze ze na spntanie.a ten do mnie z ryjem.ze co ja to wogole robie. po co ja tam bylam itp. ja mowie spokojnie ze nie bylam.a ten ze co ja se wyobrazam.i drze ta pizde. ja probuje spierdolic.a ten mnie lapie ;/ i pierdoli ze zaraz pizdy przyjada.i ze mam mowic jak sie nazywam.to sie wzielam i spierdolilam jakos.a ten debil sie jeszcze za mna drze.ze cos tam nie wiem.i ogolnie to smiesznie.pan na bani ma ; )