Dzisiaj dobiegła końca moja wizyta u Sandry... :C dodaję ostatnią notkę z jej komputera. W tym tygodniu spotkało mnie wiele miłych rzeczy, odprężyłam się i wreszcie poczułam wakacje! To nic, że pogoda nie zawsze dopisywała, to nic, że Sandra mnie podrapała, to nic, że Sandra prawie miała limo dzięki mnie - wybawiłam się za wszystkie czasy i nadrobiłyśmy miesiąc rozłąki :-) teraz widzimy się 2 września...
dzisiaj 1 sierpnia - początek ostatniego miesiąca wakacji, początek (oby) zmian na lepsze! Jutro wraca Kinga (miałaś mi coś przywieźć! XD), a w sobote (chyba) Nowe :-)
btw. Emi wyglądasz ślicznie <3
Bay, bay Świekatowo...
9 LUTEGO 2016
14 STYCZNIA 2016
18 STYCZNIA 2015
5 STYCZNIA 2015
30 GRUDNIA 2014
29 GRUDNIA 2014
24 GRUDNIA 2014
11 GRUDNIA 2014
Wszystkie wpisy