Kiedy już raz zobaczymy światło chcemy go więcej. Mieć je wokół siebie cały czas tak aby nie zgubić się w ciemnościach już nigdy więcej. Chcemy czuć się cholernie bezpieczni i szczęśliwi że ktoś nam pomógł to światło znaleźć. Tylko co zrobić kiedy ta sama osoba stwierdza że rachunki za prąd są za duże i gasi nam światło raz na zawsze?
I z tego całego szoku i smutku nie zauważyłam (no bo jak kiedy tu jest tak cholernie ciemno?!) ani nie słyszałam kiedy uciekłeś. Kiedy zorientowałam się w ciemnej przestrzeni i zrozumiałam że już nic nie boli. Tylko że jest mi zimno. A i chyba od tego całego twojego światła oślepłam. Nie odróżniam dnia od nocy. Nie wiem gdzie północ a południe. Nie wiem jak odnaleźć siebie, a już nie wspomnę o Tobie.
Dobrze, że chociaż na rachunkach zaoszczędzę.
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24