Desperacko rozglądam się po ulicach szukając czegoś. Kogoś. Szukam i nie mogę znaleźć. Tyle ludzi, tyle twarzy, ale ciebie brak. Nie ma cię. Nie widzę. Czemu cię nie ma?
Wdech. Wydech.
4:14pm
Zakryta twarz nie daje się jej poznać. Dobrze. Nie może widzieć.
4:18pm
Wdech i wydech. Uśmiech. Jest dobrze. Nie widzi. Nie wie. W sumie, to nawet sama się na to nabieram.
4:25pm
Jedziemy przez Carlow. Znowu cię szukam. Nie ma. Nie ma. Boże, po co szukam?
4:30pm
Ok. Chcę do domu. Chcę jutro. Chcę się czymś zająć. Byleby oszukiwać dalej.
Gram. Udaję. To tylko mała rólka. Daję radę. Nikt nie wie. Nawet ja.
Jest dobrze. Zająć się czymś banalnym. Nie myśleć. Dotrwać do następnej 4:14pm.
Inni zdjęcia: 1435 akcentovaClonnage. ezekh114Sobota patusiax395... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24... maxima24