Dziękuję mojemu sponsorowi Sayu, że kupiła mi konto Pro na 6 miesięcy, to kochane <3. Kolejny raz.
Tak poza tym to chyba nic ciekawego się nie dzieje. Tak miło śpi się do 14, wstaje, ogląda coś i idzie spać.
Może jutro w końcu uda mi się wstać jakoś w miarę wcześnie. Spotkam się z Wiolą, przejdziemy się gdzieś.
Może w końcu zachce mi się pojechać do sklepu po rozjaśniacz i zrobię fioletowo-niebieskie włosy. Może.
Jestem zmęczona nic nie robieniem. Czekam aż się pogoda jeszcze bardziej poprawi. I znów zacznę wychodzić.
Spacery samotne, spacery niesamotne, bieganie itp. Chcę ciepło. Tyle rzeczy mam w planach a nie mogę się zebrać.
Nie chce mi się nic więcej pisać, idę rysować. I zaraz spać jeśli mam wstać wcześniej jutro.
I've said it once, I've said it twice, I've said it a thousand fucking times.
That I'm okay, that I'm fine, that it's all just in my mind.
But this has got the best of me, and I can't seem to sleep.
It's not just 'cause you're not with me, it's 'cause you never leave.
You say this is suicide? I say this is a war.
And I'm losing the battle, man down.
This is what you call love? This is a war I can't win.
http://ask.fm/nathaliecalladhan