Wreszcie piąteczek! Pierwszy trening za mną. Ledwo mogę chodzić, ale co z tego! Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się grać dalej. Od teraz poniedziałki i piątki będą najbardziej wykorzystane.
A teraz zaczynam czillałtowy piątek!
Coraz lepiej?
Tylko obserwowani przez użytkownika carmelowyshake
mogą komentować na tym fotoblogu.