szpanuje naklejką.
Na skraju zła.
Niedobroci świata.
Bólu,który patrzy prosto w oczy,
wgębia się...
Mrok.
Samotna gwiazda na niebie.
Gorzki smak na końcu języka.
Szczęście nie może...jest słabe.
Ale szczęście jest.Dźwiga kilogramy zła,
tony smutku.
Ale jest.
Być musi.